Leasing auta: na co trzeba uważać?

Posted on

Coraz więcej firm decyduje się na wzięcie auta w leasing. To bardzo wygodna forma. Załatwienie formalności nie pochłania dużo czasu, a do tego koszty comiesięcznych rat można wrzucić w koszty. Przedsiębiorcy zaopatrują się tym sposobem w samochody nowe i używane. Dowiedz się co bardziej się opłaca.

Używane czy nowe?

Firmy leasingowe zdecydowanie bardziej wolą oferować nowe samochody, które są mniej awaryjne. Na Zachodzie jest to standardem. W Polsce wiele firm interesuje się właśnie używanymi samochodami co jest wymuszone przez rynek. Auta 2-3 letnie są zdecydowanie tańsze, a mogą służyć bardzo długo. Stąd też zainteresowanie nimi stale wzrasta. Ich leasing jest jednak trudniejszy do załatwienia. Firmy wymagają większego wkładu własnego, który waha się w granicach 15-25%. Często też wymagane jest wykonanie dodatkowego przeglądu technicznego. To powoduje, że załatwienie takiego pojazdu jest bardziej czasochłonne i trzeba dysponować gotówką. Plusem są z kolei niższe raty, bo cena rynkowa używanych pojazdów jest niższa.

Od czego zależy wysokość raty?

Wysokość rat leasingowych i wkładu własnego zależy od wielu czynników. Przede wszystkim od rocznika, modelu samochodu i polityki firmy leasingowej. Nie bez znaczenia jest też źródło pochodzenia samochodu. Najprościej jest uzyskać leasing na auto pochodzące od autoryzowanego dealera. Trudniej na samochody z komisów.

Im młodsze, tym lepsze

Firmy leasingowe dostarczają auta zarówno nowe, jak i używane. W tym drugim przypadku wiek pojazdu i okres leasingu nie powinny przekroczyć 8 lat łącznie. Po tym czasie uzyskanie leasingu będzie praktycznie niemożliwe. Znacznie prościej będzie otrzymać kredyt. W przypadku nowych pojazdów takich problemów nie ma. Można wybrać dowolna markę i model pojazdu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *