Co dalej z frankiem szwajcarskim?

Posted on

Minęło ponad pół roku od szoku jakiego doznaliśmy po decyzji Swiss National Bank, który to wycofał się ze swojej decyzji z 6 września 2011 r.

Przypomnijmy, że przez kilka lat SNB utrzymywał minimalny kurs wymiany CHF/EUR na poziomie 1,20. Był to efekt przede wszystkim ucieczki inwestorów z całego świata do bezpiecznej waluty za jaką uważany jest frank szwajcarski w czasie kryzysu finansowego. Skutkiem takiej ucieczki był wzrost wartości CHF w odniesieniu do innych walut, co wywołało spadek konkurencyjności szwajcarskiej gospodarki, w odniesieniu chociaż by do Unii Europejskiej i znaczące ryzyko deflacji.

Niestety prognozy nie są optymistyczne. Dalsze problemy Grecji, czy ostatnie sygnały o pogorszeniu się koniunktury polskiej gospodarki ( spadek produkcji przemysłowej r/r ) mogą pociągnąć za sobą osłabienie PLN i EUR, co będzie się wiązało ze wzrostem kursu Franka szwajcarskiego.

W Polsce jest około 700.000 kredytobiorców posiadających zadłużenie w CHF. Co dla nich oznaczało uwolnienie kursu? Przede wszystkim nagły skokowy wzrost ich raty miesięcznej. Mimo, że niektóre Banki już wyszły z propozycjami restrukturyzacji zadłużenia, np. poprzez uwzględnienie innego kursu PLN/CHF nadal jest to niestety kropla w morzu potrzeb.

Czy Klienci w związku z tym są skazani na pomoc rządu? Czy być może istnieje jakieś inne rozwiązanie? Odpowiedź brzmi: tak.

Sposobów jest co najmniej kilka. Poprzez specjalistyczną restrukturyzacje zadłużenia czy bilansowanie kredytu itd. Wychodząc na przeciw oczekiwaniom naszych Klientów, Kancelaria Fides przygotowała tego typu rozwiązania.

Zapraszamy do zapoznania się z nimi na spotkaniu z naszymi Ekspertami.

 

Autor: GK

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *